Majowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki
Za nami majowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, podczas którego rozmawialiśmy o tym, „jak wychować zająca”, do czego zachęca książka o takim właśnie tytule autorstwa Chloe Dalton.
Ta książka, to zupełnie inna pozycja od tych, którymi wcześniej się zajmowaliśmy, bardzo pasująca na spotkanie w miesiącu maju, kiedy przyroda najmocniej pobudza nas do życia i refleksji.
Książka „Jak wychować zająca” jest owocem czasu pandemii. Ukazała się w 2024 roku w Wielkiej Brytanii, w ekspresowym tempie szybując na listy bestselerów i na zagraniczne rynki wydawnicze, w tym nasz polski. Autorka Chloe Dalton zajmowała się sprawami wagi państwowej. Pandemia zmusiła ją do wyjechania z miasta, zatrzymania i spojrzenia na otaczającym ją świat, którego przedstawicielem został dla niej zajączek – małe stworzenie zdolne zmieniać świat, a przynajmniej sposób postrzegania tego świata.
Książka to swoisty dziennik relacji zająca z człowiekiem, który postanawia się nim zaopiekować jednocześnie nie ingerując w jego dziką naturę, do końca pozostawiając mu prawo do wolności. To również kompendium wiedzy na temat zająca i zajęcy. Po lekturze tej książki nie sposób pomylić zająca z królikiem. Wydaje się, że autorka zebrała wszelką możliwą wiedzę na temat tego gatunku zwierząt po to, by nie skrzywdzić podopiecznego. Skłoniła ją do tego odpowiedzialne podejście do opieki nad dzikim zwierzęciem. Rzetelna, naukowa podbudowa uchroniła narratorkę przed popularnym dzisiaj bambinizmem, czyli czynieniem ze zwierzęcia dziecka i zaspokajania poprzez opiekę nad zwierzęciem potrzeb macierzyńskich. Dlatego książkę można uznać za mądry poradnik w tej dziedzinie. Oczywiście, jak każdy poradnik, ta książka nie każdego zafascynuje.
Drugim, równie ważnym, jeśli nie najważniejszym aspektem omawianej przez nas książki jest uwrażliwianie na świat przyrody i potrzebę praktykowania uważności. To lek na dzisiejsze stresy, to droga do zrozumienia zależności człowieka od przyrody, to nadzieja na zmianę świata na lepszy. I choć czytając tę książkę czuje się niemoc jednostki wobec powszechnych praktyk ludzkości zagrażających stworzeniom takim, jak zając, to jednak lektura napawa wrażliwością i optymizmem. Z tych powodów wszyscy zgodziliśmy się z tym, że książka jest tak naprawdę o tym, jak wychować człowieka.
Przygoda z zającem skłoniła niektórych z nas do opowieści o własnych doświadczeniach przyjaźni z dzikimi zwierzętami. Były to bardzo sympatyczne opowieści, niekiedy okraszone ciekawymi zdjęciami. Jednak przyjaźń kończy się tam, gdzie zaczyna się zagrożenie. I my musieliśmy w którymś momencie zakończyć spotkanie, by z sympatycznej rozmowy o naturze nie zejść na tematy antyprzyrodnicze wobec agresywnej polityki mieszkaniowej niektórych gatunków zwierząt.

Zostawiamy tematykę przyrodniczą. Wracamy do klasyki. Za miesiąc będziemy rozmawiali o „Łuku triumfalnym” Ericha Marii Remarque’a. Dla wielu, to jedna ze 100 najważniejszych książek, które trzeba w życiu przeczytać. Jeśli ktoś stwierdzi, że to dobry czas na zrealizowanie tego życiowego obowiązku, to zapraszamy na kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, które odbędzie się 18 czerwca (w czwartek) o godz. 18.00 w naszej bibliotece.


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!